Który model uznaje się za najgorszy samochód świata?

DeLorean DMC-12 to samochód znany ze swojego nowoczesnego wyglądu. Przez wielu jest on uznawany za kultowy. Tym bardziej dziwi więc fakt, że ten ponadczasowy projekt ma bardzo dużo wspólnego z inną konstrukcją, tym razem mogącą uchodzić za najgorszy samochód świata. Mowa tu o Polonezie. Chcesz dowiedzieć się więcej?

Zasługuje na miejsce wśród najgorszych

Wybór jednego najgorszego samochodu świata może okazać się niemożliwy. Można jednak wytypować model, który przez swoje cechy zasługuje na miejsce na liście najbardziej nieudanych konstrukcji w historii motoryzacji. FSO Polonez to polski samochód, który ze względu na liczne wady techniczne i jakościowe ma duże szanse znalezienia się na takiej liście.

Polonez to pojazd, który zastąpił tzw. Dużego Fiata. Uznawany za jeden z najgorszych samochodów na świecie, Polonez był w gruncie rzeczy krokiem naprzód względem Fiata 125p. Jego projekt zakładał modernizację, wprowadzenie nowej bryły nadwozia i unowocześnienie rozwiązań technicznych. Był to jednak owoc komunistycznej myśli technicznej, a to oznacza, że masowa produkcja pozostawiała wiele do życzenia w porównaniu do standardów zachodnich.

Głównym powodem, dla którego uważa się, że polonez to najgorszy samochód świata, było zastosowanie złej jakościowo blachy, która miała tendencję do przyspieszonego rdzewienia. Problemy korozyjne pojawiały się już w pierwszych latach eksploatacji, szczególnie w miejscach podatnych na kontakt z wilgocią i solą drogową. Jednak największym czynnikiem wpływającym na negatywną opinię o tym modelu był sposób jego eksploatacji. Gorszy dostęp do usług serwisowych w okresie PRL-u, ograniczona dostępność części zamiennych oraz konieczność wykonywania napraw w warunkach domowych spowodowały, że zła opinia o samochodzie przyćmiewała jego potencjalne zalety. Niskie standardy kontroli jakości w fabryce dodatkowo pogłębiały te problemy — część egzemplarzy trafiała do klientów z wadami produkcyjnymi, które wymagały natychmiastowej interwencji.

Projektant stojący za polską konstrukcją

FSO Polonez to samochód interesujący, ponieważ miał on duży potencjał wchodząc na rynek. Jego projekt wiązał się z chęcią modernizacji starszego Fiata 125p. W związku z tym zespół polsko-włoski zaprojektował nowy samochód, który w zamyśle miał być całkiem przełomowy.

Interesującym aspektem jest jednak sama bryła Poloneza, za którą odpowiedzialny był Giorgetto Giugiaro. Ten włoski projektant wykreował na przykład takie pojazdy jak DeLorean DMC-12 czy Maserati Ghibli. Wygląd samochodu to oczywiście kwestia preferencji, jednak część osób, które uważają Poloneza za najgorszy samochód świata, podnosi argument, że jest to również estetycznie nieudana konstrukcja. Charakterystyczne kanciaste linie, które w przypadku innych projektów Giugiaro wyglądały nowocześnie i elegancko, w Polonezie zostały zrealizowane w sposób mniej harmonijny.

Warto dodać, że Giugiaro stał również za projektem pierwszego VW Golfa. Śledząc rozwój kolejnych modeli, łatwo zauważyć, że kiedy Golf nabiera coraz bardziej nowoczesnych kształtów i przechodzi kolejne etapy ewolucji stylistycznej, kolejne iteracje Poloneza — takie jak Polonez Caro czy Atu — pozostawiają wiele do życzenia, jeśli chodzi o atrakcyjność estetyczną. Brak wyraźnego postępu projektowego w kolejnych wersjach modelu podkreślał rosnącą przepaść między polską konstrukcją a zachodnimi standardami motoryzacyjnymi.

Opinia Jeremiego Clarksona

Przy analizie Poloneza miłośnicy motoryzacji mają dziś do dyspozycji wiele źródeł eksperckich oraz opiniotwórczych. Jednym z nich jest brytyjski program Top Gear, którego prezenter, Jeremy Clarkson podziela negatywne zdanie na temat potencjalnie najgorszego samochodu na świecie z Polski.

Clarkson wypunktował w przypadku Poloneza jego ubogie wyposażenie, awaryjność oraz użycie słabej jakości materiałów. Brytyjski dziennikarz zwracał szczególną uwagę na problemy z układem elektrycznym, niską kulturę pracy silnika, a także niedopasowanie elementów nadwozia. Według brytyjskiego dziennikarza Polonez jest również jednym z najbrzydszych aut świata. Ta bezpośrednia i ironiczna krytyka, typowa dla stylu Clarksona, utrwaliła wizerunek polskiego samochodu jako symbolu technologicznego zacofania w oczach międzynarodowej publiczności motoryzacyjnej.

Zastanawiając się więc, który model uznaje się za najgorszy samochód świata, nie trzeba szukać daleko. Jednym z kandydatów do tego miana okazuje się klasyk znany głównie z okresu PRL-u, FSO Polonez. Mimo ambitnych założeń projektowych i udziału renomowanego włoskiego designera, połączenie wadliwej jakości wykonania, problemów korozyjnych i ograniczeń systemowych epoki komunistycznej sprawiło, że pojazd ten na trwałe zapisał się w historii motoryzacji jako przykład nieudanej konstrukcji.

2 myśli na temat “Który model uznaje się za najgorszy samochód świata?

  1. Jestem w szoku, że Polonez uznawany jest za najgorszy samochód świata. Dla mnie Polonez jest mega sentymentalny i mam z nim tyle dobrych wspomnien… na pewno wybrałabym inny samochód do miana najgorszego

Skomentuj Kosiarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *