Wymiana opon

Wymiana opon – kiedy jest konieczna? Ile kosztuje wymiana opon?

Polscy kierowcy zazwyczaj zmieniają opony dwa razy w roku – późną jesienią i wiosną. Nie jest to obowiązkowe, jednak większość użytkowników samochodów decyduje się na to, sugerując się opiniami specjalistów. Czy wymiana opon jest konieczna? Po czym rozpoznać, że trzeba kupić nowe opony? Ile kosztuje wymiana opon?

Wymiana opon – kiedy jest niezbędna?

Nie ma sztywnych zasad, które by regulowały, kiedy zmienić opony na zimowe i kiedy zmienić opony na letnie. Są jednak wskazania wulkanizatorów, kiedy jest dobry czas, żeby się na to zdecydować. Kiedy zmienić opony na letnie? Wtedy, kiedy średnia dobowa temperatura przekracza 7’C. Warto jednak nie robić tego pierwszego dnia, ponieważ pogoda, zwłaszcza wiosną, potrafi być zmienna. Zgodnie z tą zasadą, opony należy zmienić na zimowe, kiedy średnia dobowa temperatura będzie niższa niż 7’C. Nie ma sensu czekać, aż na drogach pojawi się lód, czy śnieg. To właśnie wtedy kierowcy najczęściej w pośpiechu chcą zmieniać opony, a w zakładach wulkanizacyjnych pojawiają się kolejki.

Kiedy wymienić opony na nowe?

Wymiana opon jest sugerowana nie tylko wtedy, kiedy zmienia się pora roku. Chociaż dla wielu osób, kupno nowych opon wiąże się ze sporym wydatkiem, nie należy od tego uciekać. W grę wchodzi nie tylko komfort jazdy, ale i bezpieczeństwo. Po czym więc rozpoznać, że opony trzeba zmienić na nowe? Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę głębokość bieżnika. Według polskich przepisów minimalna głębokość dla samochodów osobowych wynosi 1,6 mm. Dla porównania nowe opony mają bieżnik o głębokości nawet 8 mm. Im bardziej zużyte te opony, tym płytszy staje się bieżnik. Co się wtedy dzieje? Wydłuża się droga hamowania na mokrej drodze, co może doprowadzić do kolizji i wypadków.

Kiedy więc trzeba zmienić opony na nowe? Specjaliści od wulkanizacji sugerują, że o nowych oponach letnich należy pomyśleć, kiedy ich bieżnik ma 2 – 3 mm, w przypadku opon zimowych granica ta wynosi 4 mm.

Nie bez znaczenia jest też okres użytkowania opon. Nie powinno się jeździć na oponach, które mają już 10 lat, nawet jeśli ich bieżnik ma jeszcze wystarczającą głębokość. Guma z czasem się starzeje, zmieniają się jej właściwości, co może wpłynąć na gorszą przyczepność podczas jazdy. Wśród objawów zużytych opon wymienia się także wybrzuszenia, rozwarstwienia, pęknięcia, odparzenia, czy odklejający się bieżnik.

Ile kosztuje wymiana opon?

Ceny wymiany opon zależą od kilku czynników. Wśród nich jest średnica i rodzaj felgi. Inne cenniki są dla opon na felgach stalowych i aluminiowych, inne też dla opon o średnicy 13 czy 17 cali. Koszt wymiany opon zależy też od tego, gdzie taka usługa jest wykonywana. Najwięcej zapłacimy oczywiście w większych miastach, takich powyżej 300 000 mieszkańców. Średnio wymiana opon kosztuje nie mniej niż 50 zł. Jeśli dodatkowo ma to być wymiana opon z wyważaniem, wówczas koszty rosną i zaczynają się od 70 zł. Droższa jest wymiana opon na felgach aluminiowych. W ich przypadku cena wynosi od 90 zł wzwyż, już z wyważaniem. Najwięcej zapłacą posiadacze opon o dużych średnicach. Koszt takiej wymiany w dużym mieście szacuje się na co najmniej 180 zł, już z wyważeniem.

Auri reflektor

Samochody do 10 000 zł – jakie tanie auto używane warto kupić?

Rynek używanych samochodów w Polsce ma się całkiem nieźle. Niektóre modele mogą służyć jeszcze przez wiele lat, nawet jeśli nie kosztowały tyle co mieszkanie w średniej wielkości mieście. Będąc początkującym kierowcą, lepiej pomyśleć o używanym samochodzie. Wystarczające będzie nawet takie do 10 000 zł. Jakie samochody osobowe w tej cenie warto sprawdzić?

Audi A4

W czołówce aut używanych do 10 000 zł znajduje się Audi A4. Ten niemiecki samochód osobowy produkowany był w latach 1994 – 2001 i wciąż jest często spotykany na polskich drogach. Jaki jest tego powód? Przede wszystkim mała awaryjność. Model ten oceniany jest jako samochód wytrzymały, z bardzo dobrą elektryką, napędem i silnikiem. To, co może się w aucie przydarzyć, to awaria zawieszenia.

BMW Serii 3

BMW Serii 3, znane też pod nazwą E46, to kolejny model, który można kupić do 10 000 zł, niektóre z nich być może będą wymagały nakładu finansowego, jednak według niektórych mechaników, warto w nie zainwestować. Samochód ten produkowany był w latach 1998 – 2007. To, co najczęściej się w aucie psuje, koncentruje się wokół układu napędowego. Pozostałe oceniane są bardzo dobrze, np. elektryka, zawieszenie, silniki, karoseria. Ewentualne usterki dotyczą turbosprężarek, podpór wału napędowego, łańcucha rozrządu.

Volkswagen Golf IV

Model ten produkowano w latach 1997 – 2006 i wciąż jest często wybierany przez kierowców, którzy poszukują niedrogiego, używanego auta do jazdy miejskiej. Dostępny jest w wersji hatchback lub kombi. Golf IV jest bardzo popularny z uwagi na niezawodność, tanie części samochodowe i wysoki komfort jazdy. Model ten otrzymuje wysokie noty pod względem układu napędowego, zawieszenia, elektryki i karoserii. Usterki, jakie mogą się pojawić w tym samochodzie, dotyczą ABS, podnośników szyb, skrzyni biegów czy turbosprężarki.

Skoda Fabia I

Skoda Fabia I generacji również jest w czołówce polecanych samochodów używanych do 10 000 zł. Ten niewielki hatchback produkowany był od 1999 do 2008 roku i zyskał opinię wyjątkowo wytrzymałego auta. Wśród zalet tego modelu wymienia się jeszcze niskie koszty eksploatacji, dostępność do tanich części zamiennych, stosunkowo niewiele usterek. Jeśli jakieś awarie się pojawiają, dotyczą systemu wspomagania kierownicy, sprzęgła, zawieszenia i łączników stabilizatora.

Opel Corsa C

Polecany jest również samochód Opel Corsa C. To niewielkie auto, które najlepiej sprawdza się do jazdy miejskiej. W Polsce model ten cieszy się sporą popularnością. Głównie dlatego, że jest mało awaryjny, dostępne części zamienne nie są drogie, koszty eksploatacji nie są wysokie. Pojawiające się w samochodzie usterki dotyczą najczęściej przepływomierza powietrza, cewek zapłonowych, skrzyni biegów, zaworu EGR, pompy paliwowej i łańcucha rozrządu. Jeżeli chodzi o silnik, najlepiej wybierać modele benzynowe o pojemności 1.4 l lub Diesla 1.7. W cenie do 10 000 zł znaleźć można wiele używanych samochodów Opel Corsa C w dobrym stanie, zarówno technicznym, jak i wizualnym.

Klimatyzacja samochodowa

Ozonowanie, odgrzybianie klimatyzacji – na czym polega, jak często trzeba przeprowadzać?

Pozytywne strony klimatyzacji w samochodzie docenia niemal każdy posiadacz nowszego auta. Obecnie takie udogodnienie jest już standardem w nowych autach. Nie oznacza to jednak, że można korzystać z niego bezterminowo, bez serwisowania. O klimatyzację należy zadbać, aby nie wpływała negatywnie na nasze zdrowie i żeby skutecznie spełniała swoją funkcję. Co więc warto wiedzieć o ozonowaniu i chemicznym odgrzybianiu klimatyzacji samochodowej?

Odgrzybianie klimatyzacji – kiedy jest konieczne?

Według zaleceń specjalistów, odgrzybianie klimatyzacji samochodowej należy przeprowadzać co rok, najlepiej wiosną, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu letniego. O tej porze roku jest mniejsza wilgotność powietrza, co sprzyja serwisowaniu klimatyzacji. Zimą i jesienią odgrzybianie nie ma sensu, ponieważ bakterie i grzyby szybciej będą się namnażały.

Objawem sugerującym, że najwyższy czas zdecydować się na odgrzybianie klimatyzacji, jest nieprzyjemny zapach z wentylacji samochodowej. Niektórzy wyczują w nim pleśń. To jasny sygnał, że klimatyzację trzeba jak najszybciej wyczyścić, ponieważ może to negatywnie odbić się na naszym zdrowiu.

Chemiczne odgrzybianie klimatyzacji – na czym polega?

Klimatyzację można oczyszczać na różne sposoby. Wśród nich wymienia się chemiczne odgrzybianie. Wykorzystywane są do tego specjalne środki, które eliminują bakterie, grzyby i inne drobnoustroje. Najczęściej dostępne są one w formie aerozolu lub granatu. Przy wykorzystaniu tego pierwszego preparatu, wystarczające jest zaaplikowanie go do kanału wentylacyjnego lub bezpośrednio w parownik. Drugi natomiast, granat, należy postawić na podłodze, zaraz pod filtrem kabinowym i go uruchomić. Chcąc samodzielnie odgrzybić klimatyzację, należy zwrócić szczególną uwagę na to, jakie preparaty wybieramy. Najważniejsze, żeby były to środki do czyszczenia klimatyzacji, a nie jedynie do odświeżenia.

Ozonowanie klimatyzacji – na czym polega i kiedy warto?

Ozonowanie klimatyzacji to odkażenie jej bez użycia środków chemicznych. Dzięki tej metodzie czyszczenie obejmuje nie tylko samą klimatyzację, ale także wnętrze auta. Usuwane są przykre zapachy, neutralizowane są grzyby, pleśń, bakterie i inne drobnoustroje. Znika też zapach dymu papierosowego. Ozonowanie to czyszczenie klimatyzacji za pomocą aktywnego tlenu, który ma silne właściwości odkażające. Przed tym procesem samochód musi zostać odkurzony i pozbawiony wszelkich zanieczyszczeń. Do odgrzybiania wykorzystywane jest urządzenie zwane generatorem ozonu. Moc i czas ozonowania ustalany jest przez specjalistów, którzy zajmują się taką techniką na co dzień. Po przeprowadzeniu ozonowania samochód musi zostać dokładnie wywietrzony. Metoda ta polecana jest szczególnie dla alergików, astmatyków i osób, które przewożą małe dzieci. Nie każdy może pozwolić sobie na chemiczne odgrzybianie auta, a ozonowanie jest w 100% bezpieczne dla zdrowia.

Suzuki

Modele Suzuki do jazdy miejskiej – co wybrać?

Które modele Suzuki dobrze nadają się do jazdy miejskiej? Co ta popularna japońska marka ma do zaoferowania kierowcom, którzy potrzebują dynamicznego samochodu do poruszania się po zatłoczonych miejskich ulicach? Oto nasze propozycje.

Suzuki Jimny 1,3 VVT Comfort

Suzuki Comfort to samochód, który jest obecny na rynku od 15 lat. W tym czasie inne auta mogłyby przejść szereg zmian, ale Suzuki Comfort to pojazd, który od półtorej dekady pozostaje w prawie niezmienionej formie. Wbrew pozorom nie jest to auto, które może służyć wyłącznie do jazdy miejskiej. To właściwie wóz terenowy z prawdziwego zdarzenia. Niemniej w tym zestawieniu powinniśmy skupić się raczej na tym wszystkim, co czyni z niego doskonały samochód miejski.

A w tej roli szczególnie ważne są takie cechy tego modelu jak niewielkie wymiary zewnętrzne i bardzo dobra zwrotność. Średnica skrętu wynosi w tym wypadku zaledwie 9,8 m, więc manewrowanie w ciasnych i zatłoczonych ulicach staje się dużo prostsze. Oprócz tego podczas jazdy kierowca ma zapewnioną świetną widoczność – osiągnięto to dzięki dużym lusterkom, ale też wysokiej pozycji za kierownicą. Dzięki temu oraz pudełkowatemu nadwoziu, które łatwo wyczuć, parkowanie nie przedstawia problemu, nawet gdy jest mało miejsca. Geometria podwozia jest zaprojektowana w taki sposób, by kłopotu w poruszaniu się po mieście nie sprawiały wysokie krawężniki, progi zwalniające ani dziury na drodze.

wnętrze Suzuki

Suzuki Swift

Ten model to prawdziwy oryginał wśród samochodów przeznaczonych do jazdy miejskiej. Jest wyposażony w niedużą 3-cylindrową jednostkę 1.0 i również niewielkich rozmiarów elektryczny silnik, który uruchamia się między innymi przy ruszaniu i podczas gwałtownego przyśpieszania. Przełączanie się między silnikami następuje praktycznie niewyczuwalnie. Dzięki takiemu hybrydowemu rozwiązaniu Swift jest samochodem oszczędnym – średnie zużycie paliwa to tylko 5,4 l/100 km.

Jest to też model bardzo dynamiczny. Wystarczy mu 9,2 sekundy, aby od zera przyśpieszyć do setki. To między innymi dzięki temu, że auto waży jedynie 915 kg. Niestety gorzej wygląda sprawa, jeśli chodzi o hamowanie – Swift zatrzymuje się ze 100 km/h na dystansie dłuższym niż 40 m, co nie jest imponującym wynikiem dla auta miejskiego. Innym mankamentem tego modelu są drgania, w które samochód ten może wpadać na nierównościach.

Suzuki Celerio

Samochód, będący swoistym następcą modelu Alto, odznacza się lekkim i sztywnym nadwoziem na prostej płycie podłogowej. Trzeba przyznać, że silnik ma stosunkowo niedużą moc i pojemność, wystarczające jednak w zupełności do jazdy po mieście. W środku jest sporo miejsca dla czterech pasażerów. Widoczność jest bardzo dobra dzięki dużej przeszklonej powierzchni i cienkim słupkom.

Celerio już w podstawowym standardzie jest wyposażone w poduszki powietrzne, układ ESP, elektrycznie sterowane przednie szyby, radioodtwarzacz z Bluetooth, regulację wysokości fotela kierowcy, a także kanapę o dzielonym i składanym oparciu.

Silnik ma pojemność 998 cm3 i moc 68 KM. Ma on swoje wady – do tych należą drgania podczas postoju – ale umożliwia dynamiczną i zarazem ekonomiczną jazdę, osiągając zużycie paliwa na poziomie 4,1 l/100 km.

logo Rolls Royce'a

TOP 5: Najdroższy samochód świata

Samochody bywają drogie. Do tego jesteśmy przyzwyczajeni. Czasem jednak bite są wszelkie rekordy. Istnieją auta, przy których nawet najdroższe dostępne na naszym rynku mogą wydawać się ubogimi krewnymi. Przyjrzyjmy się wyjątkowym luksusowym samochodom, tworzonym dla wyselekcjonowanej, bardzo wąskiej grupy bogaczy.

Rolls Royce Sweptail

Tego samochodu sobie nie kupicie. Znajduje się on całkowicie poza rynkiem motoryzacyjnym. Powstał on na zamówienie jednego konkretnego klienta, w dodatku nie wiadomo kogo, ponieważ wolał on zachować anonimowość. Wiadomo natomiast, że musiał zapłacić za to cudo na czterech kołach aż 13 mln dolarów.

Auto to wzorowane jest na Rolls Royce Wraith, ale jego wygląd przywodzi też na myśl dawne królewskie powozy. W środku mieszczą się tylko dwie osoby. Wnętrze wykonano ręcznie z drewna i skóry. Dachowe okno jest panoramiczne i zwężające się w dół, by przywodzić na myśl jachty wyścigowe.

Koenigsegg CCXR Trevita

To wyścigowy samochód pokryty prawdziwymi diamentami. Nazwa auta pochodzi od skrótu oznaczającego „trzy białe”. Ma to nawiązywać do włókien węglowych, pokrytych diamentową żywicą impregnowaną specjalnym pyłem, co nadaje pojazdowi srebrzystą biel. To właśnie zastosowane włókno węglowe sprawia, że produkcja takiego auta jest niezwykle czasochłonna i trudna. Z tego względu wyprodukowano tylko dwa takie samochody. Cena egzemplarza to 4,8 mln dolarów.

Lamborghini Veneno Roadster

Model skonstruowany z okazji 50-lecia firmy wyglądem przywodzi na myśl kosmiczną kapsułę. 6,5-litrowy silnik V12 i automatyczna skrzynia biegów ISR nadają pojazdowi moc 740 koni mechanicznych i moment obrotowy 230 k. Dzięki temu jest to samochód iście wyścigowy, w 2,9 sekundy rozpędzający się do 100 km/h. Powstało 9 egzemplarzy tego pojazdu. Średnia cena to 4,5 mln dolarów, choć najdroższy został sprzedany aż za 11 mln.

McLaren P1 LM

Ten samochód to w zasadzie rajdowy model P1 GTR przerobiony na auto uliczne. Komorę 3,8-litrowego silnika otacza złocenie. W porównaniu z P1 GTR docisk do nawierzchni jest zwiększony o 40%. Osiągnięto ten efekt, modyfikując tylne skrzydło i powiększając przedni splitter. Wyprodukowano 5 egzemplarzy tego auta. By stać się jego szczęśliwym nabywcą, trzeba było zapłacić 3,6 mln dolarów.

Lykan Hypersport

Kolejny wóz, który ma olśnić przepychem i luksusem, to produkt arabski, który bynajmniej na tle europejskich konkurentów wcale nie wypada słabiej. Wystarczy powiedzieć, że zarówno reflektory, jak i diody LED wykonane są tutaj z diamentów. 3,8-litrowy silnik wytwarza 780 koni mechanicznych, a moment obrotowy wynosi 321 kg. Auto potrzebuje zaledwie 2,8 sekundy, by rozpędzić się do 100 km/h, a jego maksymalna prędkość to aż 386 km/h. Jego cena to 3,4 mln dolarów.

ile kosztuje prawo jazdy

Prawo jazdy – jak się przygotować? Ile kosztuje prawo jazdy?

Uprawnienia do kierowania pojazdem mechanicznym są często koniecznym elementem w dzisiejszej rzeczywistości. Prawo jazdy daje poczucie niezależności, ułatwia wykonywanie codziennych obowiązków. Jak przygotować się do egzaminu na prawo jazdy i ile ono kosztuje?

Co zrobić, aby uzyskać prawo jazdy?

Według polskich regulacji prawo jazdy może uzyskać osoba, która mieszka na terenie naszego kraju przynajmniej od 185 dni i wypełnia wymóg ukończenia określonego wieku dla danej kategorii. Istotne, że dokument prawa jazdy nie może zostać wydany osobie, wobec której zastosowano zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, ograniczenie dotyczy okresu, w którym on obowiązuje.

Osoba ubiegająca się o prawo jazdy musi uzyskać orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem, w przypadku niektórych kategorii w tym zakresie wymagane jest orzeczenie psychologa. Kandydat na prawo jazdy musi również odbyć stosowne szkolenie oraz zdać egzamin państwowy z wynikiem pozytywnym.

Kurs przygotowawczy należy odbyć w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego lub w prywatnej szkole jazdy. Przed rozpoczęciem kursu trzeba złożyć w wydziale komunikacji urzędu miasta lub starostwa powiatowego wniosek o wydanie prawa jazdy wraz z wymaganymi dokumentami. Składając wniosek otrzymuje się specjalny numer Profilu Kandydata na Kierowcę, dzięki któremu przyszły kursant zostaje zidentyfikowany w systemie szkół prawa jazdy.

Jak przygotować się do egzaminu na prawo jazdy?

Przygotowując się do egzaminu na prawo jazdy należy wybrać ośrodek szkolenia kierowców, dobrze uprzednio zweryfikować rynek prywatnych szkół, zasięgnąć opinii innych. Kurs powinien oferować merytoryczne i atrakcyjne zajęcia teoretyczne oraz jazdy, podczas których instruktor pomoże przełożyć obowiązujące przepisy w praktykę.

Podstawą pozytywnego zaliczenia testu na prawo jazdy z wiedzy teoretycznej jest znajomość przepisów ruchu drogowego. Test składa się z 32 pytań, aby zaliczyć należy zdobyć 68 punktów z możliwych 74. Korzystając z kodeksu drogowego warto samodzielnie rozwiązywać typowe zadania egzaminacyjne, które są dostępne w sieci.

Biorąc pod uwagę test praktyczny dobrze wybrać szkołę jazdy, która wykorzystuje podczas kursu trasy realizowane podczas egzaminów przez konkretny ośrodek WORD. Warto powtarzać manewry, które nastręczają największych trudności, co pozwoli uniknąć nieprzyjemnych sytuacji podczas egzaminu.

Ile kosztuje prawo jazdy?

Finalny koszt, z którym musimy się liczyć ubiegając się o prawo jazdy uzależniony jest od ceny kursu, egzaminu teoretycznego i praktycznego. Do tego trzeba doliczyć przeprowadzenie badań lekarskich, wyrobienie zdjęć potrzebnych do dokumentu.

Średnia cena kursu prawa jazdy kat. B to 2 000 zł, opłata za egzamin teoretyczny wynosi 140 zł, za praktyczny trzeba zapłacić 30 zł. Badania lekarskie to wydatek około 200 zł, na fotografie średnio trzeba przeznaczyć 40 zł. Za dodatkowe jazdy dla chcących poprawić swoje umiejętności przed egzaminem należy zapłacić od 40 zł do 60 zł za godzinę nauki. Całkowity koszt zdobycia prawa jazdy waha się w granicach od 2 500 zł do 3 000 zł.

internetowy alkomat

Wirtualny alkomat – co to jest? Jak działa wirtualny alkomat?

Ewentualny kac to nie jedyna z przykrych konsekwencji jakie mogą Cię spotkać po wypiciu kilku głębszych, dlatego po spożyciu alkoholu powinieneś przebadać stan trzeźwości. W sieci możesz skorzystać z internetowego alkomatu, jednak zanim następnego ranka po imprezie usiądziesz za kierownicą przeczytaj czym jest i jak działa wirtualny alkomat.

Wirtualny alkomat – co to jest?

Nawet jeśli po szalonej imprezie nie odczuwasz dolegliwości dnia następnego przed wyjściem do pracy powinieneś zweryfikować swój stan trzeźwości. Niektórzy kierowcy wykorzystują metodę „na skróty” i zamiast przeprowadzić badanie na profesjonalnym sprzęcie przeznaczonym do sprawdzania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu decydują się na alkomat wirtualny. Musisz jednak wiedzieć, że idąc na łatwiznę musisz liczyć się z katalogiem nieprzyjemnych skutków takiego badania.

Internetowy alkomat to jedynie matematyczny algorytm, który podaje poziom alkoholu w Twoim organizmie wyłącznie na podstawie wyliczeń. To rodzaj kalkulatora, który po wprowadzeniu określonych parametrów podaje tak naprawdę fikcyjną zawartość alkoholu we krwi.

Jak działa wirtualny alkomat?

Dostępny w sieci wirtualny alkomat opiera swoje działanie na podanych przez Ciebie informacjach.  Funkcją internetowego narzędzia jest określenie stanu trzeźwości na podstawie danych, które wprowadzasz zgodnie z instrukcją obsługi.

wirtualny alkomat

Poszczególne urządzenia tego typu różnią się między sobą zakresem informacji jakich musisz udzielić. Niektóre uwzględniają jedynie podstawowe parametry jak wiek, płeć, masa ciała, wzrost, czas kiedy rozpocząłeś spożycie alkoholu oraz czas zakończenia picia. Inne mają bardziej rozbudowany zakres wskaźników, na podstawie których wykonywane jest obliczenie. Musisz wprowadzić dodatkowo rodzaj sylwetki, uwzględnić jak Twój organizm metabolizuje trunki wyskokowe, wprowadzić informację na temat ilości i rodzaju spożytych pokarmów podczas spożycia.

Niektóre alkomaty wirtualne pozwalają zmienić zawartość procentową wypitych napojów, standardowe 5% w przypadku piwa czy 40% w przypadku wódki możesz zamienić na realną wartość. Dostępny w internetowej aplikacji matematyczny algorytm wylicza na podstawie wszystkich podanych parametrów ile promili krąży jeszcze w Twoim krwioobiegu.

Czy warto korzystać z internetowego alkomatu?

Jeżeli po wczorajszej imprezie chcesz skorzystać z wirtualnego alkomatu i na podstawie uzyskanych wyliczeń zamierzasz usiąść za kierownicą powinieneś liczyć się z całym katalogiem przykrych konsekwencji.

Pamiętaj, że zamierzeniem twórców internetowego alkomatu są jedynie orientacyjne wyliczenia, które nie mają żadnego pokrycia z rzeczywistym stanem. Wyniki takiego urządzenia nie są w żadnej mierze miarodajne, przede wszystkim dlatego, że nie jest możliwe określenie w jakim czasie alkohol zostanie zneutralizowany przez Twój organizm.

Na metabolizm alkoholu wpływa wiele czynników o charakterze indywidualnym, m.in. stopień aktywności fizycznej, przyjmowane leki, schorzenia, rodzaj diety. Dlatego zawsze kiedy masz wątpliwości co stanu zawartości alkoholu w organizmie poddaj się badaniu profesjonalnym alkomatem.

umowa kupna-sprzedaży samochodu

Umowa kupna-sprzedaży samochodu – co powinna zawierać?

Umowa kupna-sprzedaży auta powinna zostać skonstruowana w sposób, który zabezpiecza interesy stron transakcji. Właściwie sporządzona zawiera obligatoryjne dane, które są podyktowane wymogami przepisów oraz takie informacje, które mogą w przyszłości stanowić dowód w spornych kwestiach. Co powinna zawierać umowa kupna-sprzedaży samochodu?

O czym pamiętać podpisując umowę kupna-sprzedaży samochodu?

Sporządzając umowę kupna-sprzedaży samochodu warto zwrócić szczególną uwagę na treść jej postanowień i dodatkowych zapisów, chcąc uniknąć w przyszłości zbędnych problemów dobrze uważnie przeanalizować poszczególne paragrafy dokumentu.

Umowa sprzedaży samochodu jest oparta na regulacjach przepisów kodeksu cywilnego, jest wzajemnym zobowiązaniem stron, które przystępują do czynności prawnej. Konstrukcja umowy kupna sprzedaży samochodu nie wymaga szczególnej formy, wystarczy, że zostanie sporządzona na piśmie z zachowaniem określonych warunków. Dokument należy spisać w dwóch identycznych egzemplarzach.

Umowa kupna-sprzedaży samochodu – co powinna zawierać?

W sieci dostępne są wzory takich umów, jednak korzystając z „gotowców” dobrze pamiętać, że nie zawsze zawierają kluczowe dane, dlatego nie należy ich wykorzystywać bezrefleksyjnie. Można używać internetowych wzorców pamiętając, że w umowie obowiązkowo muszą się znaleźć następujące informacje:

  • Dane sprzedającego i kupującego jak imię i nazwisko, PESEL oraz numer dokumentu tożsamości, aktualny adres zamieszkania. Trzeba pamiętać, że jeżeli samochód ma współwłaścicieli to należy ich również wskazać.
  • Informacje na temat przedmiotu transakcji jak: marka, model, kolor, rok produkcji, pojemność silnika, numer rejestracyjny, numer silnika, numer VIN.
  • Kwota transakcji.
  • Podpisy stron umowy.

Powyższe dane powinny koniecznie znaleźć się w umowie kupna-sprzedaży samochodu, dobrze jednak wyszukać wzorzec, w którym zamieszczone są informacje przydatne w ewentualnych późniejszych kwestiach spornych. Warto pamiętać, że umowa kupna-sprzedaży samochodu może również uwzględniać:

  • Sposób rozliczenia pomiędzy sprzedającym a kupującym, czy odbywa się w formie gotówkowej, czy przelewem bankowym.
  • Oświadczenie sprzedającego w kwestii prawa własności pojazdu oraz, że nie jest on obciążony ewentualnym zastawem lub postępowaniem.
  • Odpowiedzialność sprzedającego za wady pojazdu.
  • Oświadczenie sprzedającego na temat przebiegu auta.

Jak uniknąć pułapek kupując samochód?

Przed przystąpieniem do podpisania umowy kupna-sprzedaży samochodu warto sprawdzić pojazd w bazach danych, dlatego dobrze uprzednio poprosić sprzedającego o numer VIN oraz numer rejestracyjny pojazdu. Należy skrupulatnie przeanalizować dokumentację auta, porównać ją z numerami wybitymi na nadwoziu oraz na tabliczkach znamionowych. Przed transakcją trzeba również dokonać przeglądu technicznego auta, koszt pokrywa sprzedający lub nabywca, w zależności od ustaleń.

Chevrolet Corvette żółty

Amerykańskie marki samochodów – które z nich warto sprowadzić?

Amerykańskie samochody mają swoich wielbicieli. Jakie marki cieszą się szczególną popularnością? Jakie samochody warto sprowadzić ze Stanów?

Chevrolet

Należąca do koncernu General Motors marka samochodów jest czwartą najczęściej kupowaną na świecie. Za jej powstanie w 1911 roku odpowiadają szwajcarski kierowca wyścigowy, a zarazem mechanik Lous Chevrolet oraz amerykański pionier motoryzacyjny William C. Durant.

Obecnie produkuje się prawie 4 mln samochodów tej marki rocznie. Są to między innymi samochody kompaktowe Chevrolet Aveo, Spark i Sonic, sedany Impala i Malibu, sportowe Corvette i Camaro, a także modele o większych gabarytach – Silverado, Trax, Express. Jedną z zalet samochodów tej marki są silniki V8, oparte na projektach z lat pięćdziesiątych i odznaczające się niezawodnością.

Cadillac

Ta luksusowa marka, również należąca do General Motors, założona została w 1902 roku. Do najpopularniejszych obecnie modeli należy terenowy Cadillac Escalade. Początkowo była to zmodyfikowana wersja GMC Yukon Denali, obecna generacja jest już autorskim projektem. Elegancka stylizacja nie jest jedyną zaletą tego samochodu. Ma on też mocne silniki, dobrze sprawdzające się podczas jazdy. Czwarta generacja, obecna na rynku od 2014 roku, charakteryzuje się masywnym grillem i dużymi światłami. Tylne lampy są bardzo wąskie i rozciągnięte na całą wysokość klapy bagażnika. Układ jezdny ma mocniejsze niż dotąd zawieszenie i wyposażony jest w elektroniczne wspomaganie kierownicy.

Innym modelem cieszącym się dużym wzięciem jest CTS. Ma on rozmiary Mercedesa klasy E. Luksusowy design, w tym także umieszczony na frontowej masce grill i ostro zakończony tył nadają temu autu wyjątkowego stylu.

różowy Cadillac

Chrysler

Ta marka wystartowała w 1921 roku, kiedy to Walter P. Chrysler objął stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej Maxwell Motor Company i wkrótce potem przejął większość udziałów w tym przedsiębiorstwie.

Dużą popularnością cieszy się zwłaszcza Chrysler 300C, którego projekt nawiązuje do serii 300, produkowanej w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Model dostępny jest w dwóch wersjach nadwozia: jako 4-drzwiowy sedan lub 5-drzwiowe kombi.

Sprowadzanie amerykańskich samochodów – co warto wiedzieć?

Sprowadzając amerykański samochód, warto zdawać sobie sprawę, że pod względem technicznym pojazdy te różnią się od aut europejskich. Może to stanowić pewną przeszkodę w dopuszczeniu pojazdu do ruchu. Na przykład inaczej ustawione są reflektory, nie ma świateł przeciwmgielnych, a czerwone kierunkowskazy są ściśle związane z pomarańczowymi światłami postojowymi, trzeba więc będzie wymienić lampy na takie, które posiadają europejską homologację.

Także rura wydechowa, skierowana na prawą stronę, wymaga przestawienia. Oprócz tego warto pamiętać, że zakup samochodu produkowanego typowo pod amerykańskiego klienta może być źródłem trudności z naprawą i serwisowaniem w Polsce.

Warsztat samochodowy

Badanie techniczne pojazdu – co jest sprawdzane podczas corocznego przeglądu?

Właściciele samochodów muszą raz w roku udać się na stację diagnostyczną w celu wykonania badania technicznego pojazdów. Na ich podstawie serwisant stwierdza, czy auto może być dopuszczone do ruchu, a jeśli nie, wskazuje usterki, które należy naprawić, aby pozytywnie przejść ten test. Jak się do tego przygotować? Co jest sprawdzane podczas przeglądu?

Badanie techniczne pojazdu – zmiany

Na początku warto wiedzieć, że od 2019 roku obowiązują zmienione przepisy w zakresie przeprowadzania badania technicznego pojazdu. Stacje diagnostyczne mają podlegać regularnym i co najważniejsze, niezapowiedzianym kontrolom, a co za tym idzie – muszą wnikliwiej sprawdzać każde auto.

Kierowcom też będzie trudniej. Dotychczas, gdy pojazd nie przeszedł badania technicznego w jednej stacji, można było udać się do drugiej, gdzie… diagności nie byli już tak dokładni. Teraz informacja o tym trafia do krajowego systemu, gdzie określane są także usterki uniemożliwiające dopuszczenie samochodu do ruchu. Właściciel pojazdu nie będzie mieć już wyboru – konieczne stanie się dokonanie naprawy i opłacenie badania po raz kolejny.

A co z „zapominalskimi”? Gdy w ciągu 30 dni od zakończenia ważności badania technicznego, kierowca nie zgłosi się w stacji diagnostycznej, będzie musiał zapłacić więcej za przegląd. Oczywiście, gdy zostanie skontrolowany w międzyczasie przez policję, to zostanie ukarany mandatem. Wtedy wizyta na stacji stanie się nieunikniona.

Co jest sprawdzane podczas przeglądu samochodu?

Chcesz, aby Twój samochód pozytywnie przeszedł badanie techniczne? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Wystarczy wcześniej dokonać wszelkich niezbędnych napraw. Aby było to łatwiejsze, warto wiedzieć, co jest sprawdzane na przeglądzie.

W pierwszej kolejności weryfikowane jest, czy numer VIN auta zgadza się z tym, który jest podany w dowodzie rejestracyjnym. Diagnosta może sprawdzić, czy w aucie znajdują się obowiązkowe elementy wyposażenia, czyli gaśnica i trójkąt ostrzegawczy. Zobaczy, jaki jest stan ogumienia oraz czy oświetlenie działa prawidłowo.

Następnie może przejść już do dokładniejszych oględzin. Co jest sprawdzane? Układ kierownicy, a przede wszystkim wszelkie luzy. Auto przechodzi testy układu hamulcowego, przy czym kontroli podlega także hamulec awaryjny, ręczny. Oprócz tego należy zobaczyć, w jakim stanie jest nadwozie oraz zawieszenie.

Właściciele starych diesli mają się czego bać – może zostać dokonany pomiar emisji spalin, a także zostać sprawdzona głośność układu wydechowego.

Wykryte usterki dzieli się na drobne, istotne oraz stwarzające zagrożenie. W przypadku drobnych usterek samochód może przejść badanie techniczne, ale i tak konieczne będzie ich naprawienie w jak najszybszym czasie.

Ile kosztuje badanie techniczne auta?

Podstawowy koszt badania technicznego wynosi 98 zł, ponadto trzeba zapłacić 1 zł za ewidencję przeglądu. Właściciele aut z instalacją LPG będą musieli do tej kwoty doliczyć jeszcze 63 zł, za specjalistyczną kontrolę instalacji gazowej.

Co istotne, opłatę należy uiścić jeszcze przed wjazdem na kanał. Jeśli auto nie przejdzie przeglądu, zapłacisz za nie ponownie. A co, gdy spóźnisz się z wizytą w stacji diagnostycznej? Jeśli wykonasz przegląd po 30 dniach od wskazanego w dowodzie rejestracyjnym terminu, zapłacisz o 50% więcej.